Promienie słoneczne przedzierające się do mojego pokoju delikatnie muskały moją twarz, budząc mnie w ten sposób. Wolno otworzyłam moje oczy, a nastepnie wstałam i udałam się do łazienki, zrobić poranne czynności. Nie chciało mi się dzisiaj za bardzo stroić, dlatego postanowiłam założyć szary , niedługi kombinezon, do tego białe , bardzo wygodne buty i dodatki. Włosy zostawiłam rozpuszczone. Zrobiłam delikatny makijaż. Po porannej toalecie zeszłam na dół do kuchni zjeść śniadanie. Kucharzem za dobrym nie jestem, dlatego zrobiłam sobie płatki czekoladowe z mlekiem. Po posiłku postanowiłam pooglądać telewizje, może będzie coś ciekawego. Przeskakiwałam z kanału na kanał, bo oczywiście były w telewizji albo nudne telenowele, albo jakieś programy przyrodnicze , za którymi nie za bardzo przepadam. W pewnej chwili dostałam sms:
Od: Nieznajomy
Hej kochanie, co porabiasz? :*
Kto mógł mi wysłać tą wiadomość? Pewnie pomyłka
Do: Nieznajomy
Chyba pomyłka
Od: Nieznajomy
Chyba jednak nie :p
Do: Nieznajomy
W takim razie kim jesteś??
Od: Nieznajomy
Skarbie to ja Leoś <3
Do: Debil
Skąd masz mój numer?!
Od: debil
To już moja słodka tajemnica
Do: Debil
W takim razie czego ode mnie chcesz?
Od: Debil
Ciebie :*
Do: Debil
Jak to mnie?! O co ci chodzi?!
Od: Debil
Jak się ze mną spotkasz to się przekonasz :*
Do: Debil
Nie Leon, nie spotkam się z tobą...
Od: Debil
Dlaczego? :'(
Do: Debil
Bo nie mam ochoty się z tobą widzieć
Od: debil
Ale proszę muszko... tylko jedno spotkanie... co ci szkodzi...
Może się zgodze? Może po tym spotkaniu odczepi się ode mnie.
Do: Debil
No dobra niech ci będzie... za pół godziny w parku?
Od: Debil
Ok :*
Wzięłam swoją torebkę i ruszyłam na spotkanie z chłopakiem. Po około 25 minutach byłam na miejscu. Usiadłam na najbliższej ławce, i nie pozostało mi nic innego jak czekać na Leona. Po niedługiej chwili zobaczyłam w oddali idącego szatyna w moją strone. Po chwili siedział obok mnie:
- Hej piękna, powiedział i pocałował mnie w policzek, bardzo blisko ust
- Cześć, więc po co chciałeś się ze mną spotkać?
- Bo chciałem Cię zobaczyć skarbie, powiedział wesoło
- Do rzeczy... Jaki jest prawdziwy powód naszego spotkania?!
-Taki , że chciałem cię zobaczyć i usłyszeć twój głos
-Przyznaj mi, że starasz się dla mnie tylko tak dlatego bo chcesz mnie przelecieć a potem zostawić!, powiedziałam pewnie
- Skąd taki pomysł?! , teraz i on podniósł głos
-Wiem od Fran, bo z nią rozmawiałam!
-Przyznaje, że na początku chciałem Cię przelecieć ,ale kiedy Cię poznałem zrozumiałem, że ty jesteś inna niż wszystkie
- Inna czyli jaka?
-Taka delikatna, miła, mająca delikatne serce.
- Skąd mam wiedzieć że mówisz prawde?
- Na Przykład dlatego , że odkąd cię poznałem, to nie spałem z żadną dziewczyną, nawet na inne nie zwracałem uwagi bo czuję że jesteś dla mnie ważne ,muszę ci się przyznać, że jeszcze do żadnej dziewczyny nie czułem tego co do Ciebie.
To co mi powiedział... zatkało mnie. Gdy mówił to widziałam w jego oczach błysk. Mówił to z taką czułością. Ale nie wiem czy mogę mu zaufać:
-Leon na razie mogę zaproponować ci tylko znajomość, jak zobaczę że się zmieniłeś to może wtedy coś z tego będzie ok?
- To znaczy że mam jakieś szanse u ciebie? , powiedział wesoło
-Będziesz miał jeśli zobaczę że się zmieniłeś.
- Bardzo się cieszę
Rozmawialiśmy ze sobą jeszcze bardzo długo, na różne tematy. Dowiedziałam się o nim na przykład tego , że interesuje go motocross oraz muzyka , tak samo jak mnie. Zobaczyłam, że zaczęło się już ściemniać, więc postanowiłam wracać do domu:
- Leon, bardzo dobrze mi się z tobą rozmawiało, ale muszę już wracać do domu.
- Dobrze, odprowadzić cię?
- Nie chcę robić ci problemu.
- To dla mnie czysta przyjemność móc odprowadzić taką piękność do domu , powiedział uwodzicielsko
- Leon, mówiłam ci że tylko znajomi
-Ale ja tylko komplementuje moją koleżankę, idziemy?
- Idziemy
Po pożegnaniu się z Leonem odrazu skierowałam się do łazienki w celu umycia się. Po zdjęciu ubrań weszłam pod prysznic. Swoje ciało namydliłam truskawkowym płynem pod prysznic. Postanowiłam umyć włosy, przyda im się odświeżenie. Po umyciu głowy wyszłam spod prysznica. Dokładnie wytarłam swoje ciało a następnie założyłam na nie moją piżamie. Po wyjściu z łazienki postanowiłam zjeść kolacje, bo jestem strasznie głodna. Zrobiłam sobie kanapki z serem i szynką, do tego sok pomarańczowy. Po posiłku zaczęłam oglądać telewizje. Po około godzinie uznałam, że jestem zmęczona ,dlatego postanowiłam iść już spać. Po nakryciu się kądrą zaczęłam myśleć ogólnie nad życiem nawet nie wiem kiedy zasnęłam.
«»«»«»«»«»«»«»«»«»«»«»«»«»«»
Hej! Witam was w nowym rozdziale. Mam nadzieję że się wam spodobał. Czy uważacie że Violetta zrobiła dobrze dając szanse Leonowi?Czy może postapila dobrze?
Ciekawe co z tego wyniknie.
OdpowiedzUsuńZajebisty.
Czekam na next :*
Buziaczki :* ❤
Maddy ❤
Cudowny!
OdpowiedzUsuńNie mogę się doczekać
dalszych losów.
Pozdrawiam
Miss Blueberry