sobota, 30 lipca 2016

PROLOG
Violetta
Nazywam się Violetta Castillo mam 17 lat. Właśnie lecę samolotem do Buenos Aires, mojego rodzinnego miasta. Całe życie jestem na walizkach. Mój tata traktuje mnie jakbym była małą dziewczynką. Moja mama zmarła gdy miałam 5 lat. Ojciec mówił że mamy tu już zostać na stałe, zobaczymy co z tego wyniknie. Może spotkam nowych przyjaciół. Może znajdę miłość. Ale wiem jedno najbliższa mojemu sercu jest muzyka.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Witam was w prologu :)) Mam nadzieję , że się wam spodobał. Rozdział 1 dodam dzisiaj. ;)  Jeszcze raz bardzo serdecznie zapraszam was do czytania mojego opowiadania  :) .
Hejka! Serdecznie zapraszam was na mojego bloga. Zamierzam pisać opowiadania o leonettcie. Serdecznie zapraszam :)