Wstałam dzisiaj o 10.00. Po krótkim leniuchowaniu postanowiłam wstać. Ubrałam się w jeansy z dziurami, do tego, a do tego koszula w krate berbery, buty biało- miętowe air max. Zrobiłam delikatny makijaż, włosy związałam w wysokiego kucyka, zostawiając kilka pasm z przodu,bardzo mi się podoba, bo moim zdaniem ładnie okala twarz. Po porannej toalecie zeszłam na dół do kuchni, aby zrobić sobie śniadanie. Wzięłam z lodówki jogurt naturalny, do wsypałam musli. Wszystko razem wymieszałam, a następnie zjadłam. Po posiłku zadzwonił do mnie tata, chwile z nim porozmawiałam. Po wymianie zdań z tatą poszłam do salonu, aby obejrzeć telewizje. Jednak mi się to nie udało, ponieważ dostałam sms od Leona
Od: Leon
Hej :) spotkamy się dzisiaj?
Do: Leon
Hej bardzo chętnie :p za pół godziny w parku? :)
Od: Leon
Ok :)
Nie opisywałam więcej, tylko zaczęłam się szykować na spotkanie z nim.
***
Po niespełna kilkunastu minutach byłam na miejscu. Niedługo po mnie przyszedł Leon:
-Hej piękna- powiedział a następnie pocałował mnie w policzek.
-Cześć, co tam u ciebie?
-Dobrze, a teraz jeszcze lepiej bo jesteś onob mnie- przez jego słowa moje policzki przybrały kolor czerwony
- Mam dla ciebie niespodziankę
-Jaką?-zapytałam ciekawa
- Napisałem dla ciebie wiersz- powiedział pełen energii
- W takim razie słucham
- Jesteś dla mnie wszystkim,
Wszystko jest Tobą,
Nie mogę zebrać myśli kiedy
Jesteś obok,
Jesteś dla mnie wszystkim,
Wszystko jest Tobą,
W radości i smutku,
Chcę byś była obok
- Wow... ten wiersz jest piękny, dziękuję- powiedziałam, a następnie go przytuliłam, on pocałował mnie w głowę, a następnie przytulił mnie. Trwaliśmy w uścisku przez długi czas.
- Violu, a może pójdziemy do mnie obejrzeć jakiś film?
-W sumie czemu nie.
- W takim razie chodźmy.
***
Leon zaprowadził mnie do swojego pokoju. Mam na niego poczekać, a on poszedł po przekąski. Postanowiłam trochę rozejrzeć się po jego pokoju. Byl w takim stylu leonowskim. Po kilku minutach do pokoju wrócił mój kolega. Położyliśmy się na łóżku, po kilku chwilach Leon odpalił na laptopie film, oczywiście musiał wybrać horror. W pewnym momencie był straszny moment, ja przestraszona wtuliłam się w chłopaka. On mnie objął ramieniem i jeszcze bardziej do siebie przysunął. Gdy film się skończył postanowiłam wracać do domu:
- Leon było bardzo fajnie, ale chyba powinnam się już zbierać do domu.
- Violu jest...- spojrzał na zegarek... 01:46, może zostaniesz na noc?
- Myślę, że to nie jest dobry pomysł.
- Pościele ci łóżko w gościnnym, no proszę zgódź się- zrobił słodką minę
- No dobra, niech ci będzie.
- To tak... zaraz dam ci jakąś koszulkę. Proszę tu masz koszulkę, ty się przebierz, a ja pójdę ci pościelić.
- ok
Leon poszedł do pokoju mi poscielić, a ja u niego w pokoju postanowiłam się przebrać. Gdy byłam w samej bieliźnie, nagle do pokoju wszedł Leon:
- Pprzeepprrasszzammm... Mówił jąkając się
- Nic się nie stało- powiedziałam speszona
- Wiesz , że masz bardzo seksowne ciało , mówił podchodząc do mnie, a następnie kładąc swoje ręce na mojej talii.
- Po coś ważnego przyszłeś, bo nie ukrywam, że chciałabym się przebrać.
- Tak, tak już wychodzę, łóżko masz pościelone.
- Dziękuję
Postanowiliśmy jeszcze chwilę porozmawiać. Nawet nie wiem kiedy usneliśmy wtuleni w siebie.
<><><><><><><><><><><><>
Hejka!!! Witam was we wtorek 8) Mam nadzieję, że rozdział wam się spodobał. :*
CZYTASZ= KOMENTUJESZ
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz