PROLOG
Violetta
Nazywam się Violetta Castillo mam 17 lat. Właśnie lecę samolotem do Buenos Aires, mojego rodzinnego miasta. Całe życie jestem na walizkach. Mój tata traktuje mnie jakbym była małą dziewczynką. Moja mama zmarła gdy miałam 5 lat. Ojciec mówił że mamy tu już zostać na stałe, zobaczymy co z tego wyniknie. Może spotkam nowych przyjaciół. Może znajdę miłość. Ale wiem jedno najbliższa mojemu sercu jest muzyka.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Witam was w prologu :)) Mam nadzieję , że się wam spodobał. Rozdział 1 dodam dzisiaj. ;) Jeszcze raz bardzo serdecznie zapraszam was do czytania mojego opowiadania :) .

Świetny prolog!
OdpowiedzUsuńTrafiłam przypadkiem na twojego bloga,
ale stwierdzam, że zostanę na dłużej :)
Mogłabym prosić o miejsce dla mnie?
Zajrzałabyś na mojego bloga?
leonetta-love-me-forever.blogspot.com
Pozdrawiam
Miss Blueberry
Bardzo się cieszę że zajrzalas na mojego bloga :)
Usuń